W ostatnich latach upowszechniło się przekonanie, które mówi, że fermentowane produkty mleczne (jogurty, maślanka, kefiry) oraz kiszonki (kiszona kapusta, kiszone ogórki) stanowią znakomite źródło ,,naturalnych probiotyków''. Bardzo często można również usłyszeć, że wspomniane wyżej produkty mogą skutecznie zastąpić probiotyki „apteczne”. Czy faktycznie jogurty i kiszonki możemy nazwać probiotykami?

Czym są probiotyki?

Zgodnie z definicją FAO/WHO ,,probiotyki'' to żywe organizmy, które podawane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na organizm gospodarza (człowieka). Probiotyki to drobnoustroje wyizolowane z ludzkiego przewodu pokarmowego o potwierdzonym profilu działania i bezpieczeństwa.

Fermentowane produkty mleczne czy też kiszonki siłą rzeczy ich nie zawierają. Ponadto probiotyki muszą być odporne zarówno na działanie kwaśnego pH soku żołądkowego, sole żółci, jak i enzymów trzustkowych, a także muszą wykazywać zdolność adhezji do komórek nabłonka jelitowego (to tzw. zdolność do przejściowej kolonizacji - drobnoustroje probiotyczne muszą zatrzymać się na chwile w przewodzie pokarmowym, aby wywołać korzystny efekt).

Okazuje się, że bakterie zawarte w fermentowanych produktach mlecznych czy kiszonkach takich zdolności nie wykazują. Oznacza to, że niewielka ilość bakterii znajdująca się w tej żywności dociera do jelita grubego (czyli do miejsca w którym mają wykazywać efekt zdrowotny), a jeśli już coś dotrze to od razu opuszcza nasz organizm.

Jakie są rodzaje probiotyków?

Warto wiedzieć, że właściwości probiotyków są szczepozależne, co oznacza, że aby uzyskać pożądany efekt zdrowotny należy zastosować ściśle określony szczep bakteryjny. Nazwa probiotyku musi być trójczłonowa:

Rodzaj: Lactobacillus

Gatunek: fermentum

Szczep: VRI-003

Każdy szczep posiada odmienne właściwości i zastosowanie. Dwuczłonowa nazwa, opisującą jedynie rodzaj i gatunek, np: Lactobacillus fermentum to zdecydowanie zbyt mało - nie są to szczepy ściśle zdefiniowane, w związku z tym nie można przypisać im konkretnego korzystnego wpływu na nasz organizm.

Czy jogurty i kiszonki to naturalne probiotyki?

Fermentowane produkty mleczne i kiszonki zawierają bakterie kwasu mlekowego (LAB), które należą do rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium, podobnie jak drobnoustroje znajdujące się w preparatach probiotycznych, jednak w tym miejscu należy zaznaczyć, że nie są to szczepy ściśle określone, w związku z tym ich działanie jest odmienne.

Zeby było jasne - fermentowane produkty mleczne i kiszonki stanowią źródło bakterii, które mogą korzystnie wpływać na naszą mikrobiotę, lecz nie możemy stwierdzić, że działają one w ten sam sposób co szczepy znajdujące się w preparatach probiotycznych, w których znajdziemy wyselekcjonowane i ściśle określone szczepy.

Mikroorganizmy znajdujące się w preparatach probiotycznych mają potwierdzone działanie w badaniach naukowych w kontekście łagodzenia czy wspomagania leczenia określonych jednostek chorobowych, z kolei drobnoustroje zawarte w kiszonkach oraz mlecznych produktach fermentowanych nie zawierają ściśle zdefiniowanych szczepów probiotycznych w wymaganej liczebności, wobec tego nie można przypisać im konkretnego korzystnego wpływu na organizm.

Czy warto jeść jogurty i kiszonki?

Jeśli Twój organizm dobrze toleruje kiszonki oraz fermentowane produkty mleczne to jak najbardziej warto je wrzucić do diety, jednak tego typu produkty nie zastąpią probiotykoterapii. Większość bakterii obecnych w fermentowanych produktach mlecznych oraz kiszonkach nie dociera w wystarczającej ilości do jelita grubego, aby móc wywołać jakikolwiek korzystny efekt.

______________

autor: Marcin Grzelak

Literatura:

[1] N.K. Ganguly, S.K. Bhattacharya, B. Sesikeran i wsp. ICMR-DBT Guidelines for Evaluation of Probiotics in Food 2011 Jul; 134(1): 22–25.

[2] Saxelin M., Saxelin M., Lassig A. et al. Persistence of probiotic strains in the gastrointestinal tract when administered as capsules, yoghurt, or cheese. Int J Food Microbiol 2010, 15(144): 293–300.

[3] Holzapfel W.H., Haberer P., Snel J. et al. Overview of gut flora and probiotics. Internat J Food Microbiol 1998,41: 85–101.

[4] Hamilton-Miller J.M.T., Shah S., Winkler J.T. et al.: Public health issues arising from microbiological and labeling quality of foods and supplements containing probiotic microorganisms. Public Health Nutr 1999, 2:223–9.